STOP dzikim wysypiskom!

 
W ubiegłym roku gmina uporządkowała i wysprzątała wszystkie drogi z zalegających w rowach ogromnych ilości odpadów. Nie minęło nawet pół roku od zakończenia akcji porządkowej, a przydrożne rowy i pobocza dróg znowu zaczynają tonąć w górach śmieci. Czas coś z tym zrobić!

Z problemem nagminnego zaśmiecania przestrzeni publicznej boryka się zdecydowana większość gmin w kraju. Choć akcje sprzątania prowadzone są w nich regularnie zawsze znajdzie się kilka osób pozbawionych zdolności myślenia, rzucających śmieci gdzie popadnie. No bo co można zrobić z opakowaniem po chipsach, worem pełnym odpadów czy starą meblościanką? W domu zajmuje niepotrzebnie miejsce, śmierdzi, stwarza problemy. Lepiej przecież wyrzucić do rowu – niech gmina się martwi. 

Złapmy intruza za rękę

Najwyższa pora wyplenić takie myślenie i podjąć stosowne kroki eliminujące takie zachowanie. Jeśli ktokolwiek zauważy intruza zaśmiecającego gminę, bardzo prosimy o udokumentowanie tego za pomocą zdjęć lub filmików oraz przesłanie do urzędu gminy. Pomoże nam to w bezdyskusyjnym ustaleniu kto jest odpowiedzialny za zaśmiecanie gminy oraz w nałożeniu na niego kary. – Nie pozwólmy, żeby śmieci fruwały po naszych miejscowościach, lądując ostatecznie zarówno na drogach jak i na naszych własnych podwórkach – apeluje wójt Iwona Agnieszka Łebek. Gmina systematycznie organizuje bezpłatną zbiórkę odpadów wielkogabarytowych. Pierwsza z nich już się odbyła. Harmonogram  jest dostępny w zakładce "ustawa śmieciowa" na stronie gminy oraz w urzędzie. Gmina prowadzi również akcję odbierania elektrośmieci. W ubiegłym roku udało się zebrać kilka ton lodówek, pralek i innych sprzętów elektronicznych. – Mieszkańcy naprawdę mają duże możliwości pozbycia się z domu zalegających wielkogabarytów. Nawet w przypadku pominięcia wywozu przez firmę, można je dostarczyć na własną rękę do Punktu Selektywnej Zbiórki w Bielawie. Niektórzy jednak wolą spakować śmieci na przyczepę i wywieźć do rowu, co jest dla mnie totalnym absurdem – mówi Tomasz Bartoszewski, kierownik wydziału ochrony środowiska

Adrian Walczyk

Dodano: 15 kwietnia, 2014

Komentarze

1 komentarz

  • Wiesiek pisze:

    Mieszkam w Pietrzykowicach. Zauważyłem że tuż za wsią, na odcinku pomiędzy Pietrzykowicami a Brzezią Łąka (po lewej stronie jadąc do Brzeziej) ktoś systematycznie wywozi gruz, ziemię i inne odpady. Dzisiaj widziałem jak tam wykiprowywała gruz duża żółta wywrotka. Nie zdążyłem dobiec i zrobić zdjęcia.
    Proszę o rekcję w w/w temacie.